Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

1.01.2010

Ewangelia dnia: Pasterze u żłóbka. (Łk 2,16-21)
Patrz: wprowadzenie do rozmyślania Uroczystość Narodzenia Pańskiego
(25.12.2009) p. 2 i 3.

Siódmy dzień w Oktawie Narodzenia Pańskiego

31.12.2009

1. Stanąć w obecności Bożej: Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Prolog. (J 1,1-18)
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Widzieć Trójcę Świętą. Widzieć światło w ciemności. Widzieć narodzenie Syna Bożego.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o wiarę w Twoje Bóstwo i Człowieczeństwo.
Punkt 1. „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo”. Logos – Słowo Ojca – Jezus Chrystus istniał od zawsze, zawsze był Bogiem i będzie Bogiem. Jezus jest Słowem, które Bóg wypowiada odwiecznie. Jezus jest Słowem, które Bóg wypowiada do mnie. Teraz i w ciągu mojego życia. Co Bóg powiedział mi przez Jezusa? W jaki sposób Jezus zmienił moje życie? Przez Jezusa mam udział w naturze Boga. Jestem Jego dzieckiem. Czy zdaję sobie z tego sprawę?
Punkt 2. „W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła”. Jezus jest życiem i światłością. Czym jest dla mnie życie z Jezusem? Czym byłoby życie bez Jezusa? Czy doświadczam Go jako światłości? Jakie mroki pokonał Jezus we mnie?
Punkt 3. „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas”. Jezus, odwieczne Słowo Ojca, stało się ciałem, stało się Człowiekiem, i zamieszkało wśród ludzi. Jezus stał się jednym z nas, stał się moim bratem. Czy Jezus mieszka ze mną? Czy w moim mieszkaniu jest miejsce dla Jezusa? Czy Jezus chodzi ze mną po ulicach? Czy Jezus odpoczywa ze mną, chodzi do kina i w góry? Czy Jezus mieszka we mnie?
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o zachwyt nad prawdą, że jestem dzieckiem Boga.
- podziękować za bliskość Jezusa.
- powierzyć się Matce Najświętszej, Matce Słowa.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić

Szósty dzień w Oktawie Narodzenia Pańskiego

30.12.2009

1. Stanąć w obecności Bożej: Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Prorokini Anna. (Łk 2,36-40)
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Zobaczyć Maryję z Józefem przynoszących Jezusa do świątyni. Zobaczyć Annę i jej modlitwę. Widzieć, jak wracają do Nazaretu.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o mądrość i łaskę.
Punkt 1. „Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą”. Anna mimo bardzo podeszłego wieku przebywała stale w świątyni modląc się i poszcząc. Co myślę o starszych ludziach, którzy bardzo wiele czasu poświęcają na modlitwę w kościele? Czy świątynia może być dla mnie miejsce z którym „nie mogę się rozstać”? Czy modlę się w nocy? Czy post jest dla mnie formą służby Bogu?
Punkt 2. „Wrócili do Galilei, do swego miasta Nazaret”. Dom Jezusa był w Nazarecie. Maryja i Józef wrócili tam po wydarzeniach związanych z narodzeniem Jezusa. Ubóstwo, zagrożenie życia, emigracja… wreszcie powrót do domu. Czy chętnie wracam do domu? Czy byłem w takiej sytuacji, że dłuższy czas przebywałem poza domem /z własnego wyboru czy nie?/? Jakie uczucia towarzyszyły mi, gdy wracałem? Czym jest dla mnie mój dom w mojej rodzinnej miejscowości?
Punkt 3. „Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim”. Dom jest miejscem podstawowego wzrostu człowieka. Tam człowiek powinien wzmacniać się i zdobywać życiową mądrość. Czy mój dom był /jest/ takim miejscem? Za co mogę podziękować Bogu, a co wyniosłem z domu? A może mój dom był miejscem, w którym zostałem skrzywdzony? Czego w moim domu brakło, a za czym tęsknię? Łaska Boga towarzyszyła Jezusowi przez całe życie. Czy widzę dostrzegam Bożą łaskę w swoim dzieciństwie? Czy może mam pretensje, że Bóg nie opiekował się mną? Dlaczego? Maryja i Józef może też powinni mieć pretensje, że do domu wrócili tak późno… Czy wciąż szukam swojego domu?
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o łaskę Boga na dzisiejszy dzień
- podziękować za swój rodzinny dom.
- powierzyć się Matce Najświętszej, Matce Jezusa.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić

Piąty dzień w Oktawie Narodzenia Pańskiego

29.12.2009

1. Stanąć w obecności Bożej: Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Ofiarowanie w świątyni. Starzec Symeon. (Łk 2,22-35)
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Zobaczyć Maryję z Józefem przynoszących Jezusa do świątyni. Widzieć Symeona, jak bierze Jezusa w objęcia, błogosławi i wypowiada proroctwa.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o łaskę radości z przebywania w świątyni.
Punkt 1. „Rodzice przenieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu”. Bóg dobrze zna swojego Syna, dobrze zna swoje dzieci. Jednak Maryja z Józefem postępują według przepisów prawa i udają się do świątyni, by pokazać Panu Jezusa. Kto mnie prowadził do kościoła, gdy byłem dzieckiem? Jak ten czas wspominam? Jak czułem się w kościele? Jakie są moje pierwsze wspomnienia z obecności w kościele?
Punkt 2. „Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim... Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni”. Symeon był człowiekiem świątyni, był człowiekiem, w którym Duch Święty mieszkał jak w świątyni. Czy dzisiaj jestem człowiekiem świątyni? Czy lubię przebywać w kościele? Czy moja pobożność opiera się na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem? Czy odbieram natchnienia Ducha Świętego i kieruję moje kroki do kościoła?
Punkt 3. „On wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: Teraz, o Władco, pozwól odejść swemu słudze w pokoju”. Życie Symeona miało jeden sens – spotkanie z „pociechą Izraela”. Dopełniło się, kiedy wziął Jezusa na ręce. I błogosławił Boga, że pozwolił mu dożyć tej chwili. Gdy matka oczekuje dziecka przeżywa ciężkie chwile, ale gdy dziecko jest już w jej ramionach pozostaje tylko błogosławić Boga. Na co ja czekam w życiu? Co jest jego sensem? Czy został mi on objawiony? Czy dopuszczam myśl, że może nim być oczekiwanie? Oczekiwanie na jeden moment. Oczekiwanie, które jest związane z bólem i niepewnością. Czy niecierpliwię się, że w życiu nic nie zrobiłem? A to ile czasu spędziłem w świątyni? Symeon żył tylko tym…
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o dar oczekiwania na to, co ma się stać.
- podziękować za swój ulubiony kościół.
- powierzyć się Matce Najświętszej, Matce Jezusa.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić

Wspomnienie Świętych Młodzianków, męczenników

28.12.2009

1. Stanąć w obecności Bożej: Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Ucieczka do Egiptu. Rzeź niemowląt. (Mt 2,13-18)
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Zobaczyć Józefa jak zabiera rodzinę i ucieka do Egiptu. Widzieć gniew Heroda, morderstwo dzieci w Betlejem.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o odwagę stanięcia wobec zła.
Punkt 1. „Gdy Mędrcy odjechali…”. Jezus narodzony w Betlejem odbierał pokłony od pasterzy i od królów. Wydawało się, że jest bezpieczny. Jednak nie na długo. Wkrótce następuje atak zła, które jednakże jest uprzedzone ostrzeżeniem przyniesionym przez anioła we śnie. Czy jestem wrażliwy na ostrzeżenia przed złem, które może mnie spotkać, albo które mogę popełnić? Czy dotknęło mnie kiedyś zło, którego sygnały zignorowałem? Jakie to były sygnały? Wewnętrzny niepokój? Dobra rada mądrego człowieka? Intuicja matki? Natchnienie pochodzące od anioła?
Punkt 2. „On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu”. Józef nie wpadł w panikę po usłyszeniu przerażającej wiadomości. Wykonał dokładnie to, co polecił mu anioł. Dobre rady Boga, dobre natchnienia trzeba wykonywać dokładnie. Trzeba być spokojnym, żeby je usłyszeć i przyjąć. Trzeba nie bać się zła, ale ufać Bogu. Czy przeraża mnie zło, które może mnie spotkać /wypadek, rabunek, napad/? Czy wierzę, że Bóg opiekuje się mną? Dlaczego się niepokoję?
Punkt 3. „Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew”. Chytry plan Heroda nie powiódł się, Bóg pokrzyżował mu plany. On nie potrafi się opanować, wzbudza w nim to agresję i gniew. Kiedy się gniewam i dlaczego? Jaki jest poziom mojego gniewu? Jak reaguję, gdy coś staje na drodze realizacji moich planów? Może to sam Bóg stawia przeszkody, żeby mnie odwieść od błędów lub grzechów?
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o wewnętrzny spokój.
- podziękować za opiekę Bożą daną nam w aniołach.
- powierzyć się Matce Najświętszej, Matce Jezusa.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić

Niedziela Świętej Rodziny: Jezusa, Maryi i Józefa

27.12.2009

Ewangelia dnia: Dwunastoletni Jezus w świątyni. (Łk 2,41-52)
Patrz: wprowadzenie do rozmyślania na wspomnienie Niepokalanego Serca NMP (20.06.2009)

Święto św. Szczepana, pierwszego męczennika

26.12.2009

Ewangelia dnia: Zapowiedź prześladowań. (Mt 10,17-22)
Patrz: wprowadzenie do rozmyślania na Piątek 14-tego Tygodnia Zwykłego
(10.07.2009) p. 1 i 2.