Czwartek 14-tego Tygodnia Zwykłego

9.07.2009

1. Stanąć w obecności Bożej: Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Mowa misyjna (Mt 10,7-15)
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Zobaczyć apostołów jak wędrują bez torby o jednej sukni, bez sandałów i bez laski. Jak zatrzymują się w domach, odchodzą, bo nie są słuchani i strzepują pył z nóg..
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o rozsądek misyjny.
Punkt 1. „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Czy zdaję sobie sprawę, że łaska wiary została mi dana zupełnie za darmo? Tak samo i ja nie mogę się spodziewać korzyści z tego, że ją głoszę…
Punkt 2. Apostołowie nie mieli brać praktycznie nic ze sobą. Wszystkiego mieli oczekiwać. Wart jest robotnik swojej strawy. Czy sam zabezpieczam swoje życie, czy ufam Bogu, że da mi to, czego będzie mi potrzeba? Czy przyjmuję to, co od ludzi otrzymuję, dlatego że będąc chrześcijaninem jestem apostołem Jezusa i głoszę Jego królestwo?
Punkt 3. Jezus daje praktyczne wskazówki uczniom. Nocleg u godnego człowieka, odejście, gdy nikt nie chce słuchać. Jezus jest realistą. Nie obiecuję, że ludzie z entuzjazmem będą przyjmować Ewangelię. Jednocześnie ostrzega przed odrzuceniem nauki o królestwie. Ale sąd nie należy do apostołów, tylko do Boga w dniu ostatecznym. Z jakimi ja spotykam się reakcjami, gdy mówię o wierze? Jakie uczucia wzbudzają we mnie postawy niechęci lub agresji do wiary? Jak one wyglądają w stosunku do rad Jezusa?
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o roztropność w głoszeniu Ewangelii
- podziękować za misje, które prowadzi Kościół
- powierzyć się Matce Najświętszej, Gwieździe ewangelizacji.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić.

Św. Jana z Dukli

8.07.2009

1. Stanąć w obecności Bożej:
Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Wybór Dwunastu (Mt 10,1-7))
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Zobaczyć Apostołów i Jezusa.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o świadomość wybrania przez Chrystusa.
Punkt 1. „Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów”. Jezus woła tych, których wybiera. Kiedy Jezus mnie zawołał? Czy ten moment jest już za mną? A może na niego czekam?
Punkt 2. „Udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali, leczyli wszystkie choroby i wszystkie słabości”. Jezus, gdy wybiera, udziela mocy. Czy doświadczyłem mocy Bożej udzielonej przez Jezusa Kościołowi? Czy znam imiona tych „apostołów” przez których dotarł do mnie Jezus?
Punkt 3. „Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela”. Nakaz misyjny obejmuje w pierwszym rzędzie naród wybrany. Czy dostrzegam dzisiaj potrzebę nawrócenia chrześcijan? Czy znam imiona tych, którzy poginęli z domu Kościoła?
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o świadomość bycia wybranym
- podziękować za Kościół zbudowany na fundamencie apostołów
- powierzyć się Matce Najświętszej, Królowej Apostołów.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić.

Wtorek 14-tego Tygodnia Zwykłego

7.07.2009

1. Stanąć w obecności Bożej: Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Uzdrowienie opętanego i chorych (Mt 9,32-37)
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Zobaczyć tłumy ludzi szukających litości Jezusa.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o litość nad biedą ludzkiego serca.
Punkt 1. „Obchodził wszystkie miasta i wioski”. Jezus dociera do każdego miejsca. Chce być wszędzie… Gdzie do mnie dotarł? Jakie miejsca przypominają mi o spotkaniu z Nim?
Punkt 2. „Litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza”. Ludzie potrzebują pomocy, choć często o tym sami nie wiedzą. Są tak znękani życiem, że nie mają sił. Potrzebują kogoś, kto im wskaże drogę. Czy znam takich ludzi? Czy dostrzegam w moim otoczeniu to znękanie i pragnienie pójścia za kimś? Ono może być bardzo ukryte. Czy noszę w sobie to zagubienie i porzucenie i czy oczekuję by mnie ktoś odnalazł i ulitował się? Czy ja chcę litować się nad innymi? Czy sam czuję się znękany i porzucony?
Punkt 3. „Proście Pana żniwa”. Jezus posługuje się ludźmi, by uzdrawiać, pomagać. Jest ich wciąż za mało w stosunku do biedy ludzkiej. Co znaczy modlić się o wyprowadzenie robotników na swoje żniwo? Chodzi o tych, którzy litują się nad ludźmi. Czy ja również mogę być wśród nich, czy ja mogę być apostołem?
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o ludzi litujących się
- podziękować za litość Boga nade mną
- powierzyć się Matce Najświętszej, Matce Miłosierdzia.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić.

Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej

6.07.2009

1. Stanąć w obecności Bożej: Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Uzdrowienie kobiety i wskrzeszenie córki Jaira (Mt 9,18-26)
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Zobaczyć Jezusa dotykającego dziewczynkę i uzdrawiającego ją.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o umiejętność kontaktu przez dotyk.
Punkt 1. Zwierzchnik synagogi przychodzi w beznadziejnej sprawie – śmierci swojego dziecka. Jezus wstaje i idzie. Jak szybko reaguję na prośbę o pomoc? Zwłaszcza w sprawach trudnych, z którymi ktoś zwracać się może tylko do mnie, bo ma zaufanie i wierzy mi. Czy sam prosiłem kogoś o pomoc w takiej sprawie? Z jaką reakcją się spotkałem? Jak patrzę na tę sytuację dzisiaj?
Punkt 2. „Wyśmiewali Go”. Stosunek ludzi do możliwości cudu bywa lekceważący. Jaki jest mój stosunek do cudownych uzdrowień? Czy uważam je za niemożliwe, niepotrzebne, rzadkie, nie dla mnie? Na czym opieram swoją opinię? Na Ewangelii?
Punkt 3. „Ujął ją za rękę i dziewczynka wstała”. Jezus mógł uzdrawiać na odległość, mógł słowem, ale uzdrawiał też przez dotyk. Jakie znaczenie ma dla mnie dotyk drugiego człowieka, proste „złapanie za rękę”? Czy unikam takiego kontaktu? Czy odkryłem już jego znaczenie, nawet moc? Kiedy słowa są tylko banałem albo ich w ogóle brak, uściśnięcie dłoni może być prawdziwym ratunkiem. Poproszę o zdolność wchodzenia w kontakt przez prosty i czysty dotyk.
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o otwartość na dotyk drugiego człowieka
- podziękować za swoje ciało
- powierzyć się Matce Najświętszej, która dotykała Ciała Jezusa.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić.

14 Niedziela Zwykła

5.07.2009

1. Stanąć w obecności Bożej: Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Jezus w Nazarecie (Mk 6,1-6)
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Zobaczyć Jezusa wśród swoich w Nazarecie.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, o miłość do swoich rodzinnych stron.
Punkt 1. Jezus przyszedł do miasta, w którym się wychował. Gdzie jest miejsce, w którym spędziłem dzieciństwo? Czy wciąż tam mieszkam? Jaki jest mój stosunek do miejsca i ludzi, którzy tam żyją /żyli/? Jakie uczucia towarzyszą mi, gdy wracam do swoich rodzinnych stron?
Punkt 2. „Powątpiewali o Nim”. Czy jestem rozpoznawany w swojej rodzinnej okolicy? Jaki jest stosunek do mnie mieszkańców? A moich bliskich, mojej rodziny? Czy wątpią w moje możliwości? Czy wspierają mnie w moich planach i zamiarach? Za co podziękuję i o co będę prosił dla mojej rodziny?
Punkt 3. „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony”. Czy próbowałem kiedyś pouczać moich najbliższych? Wypróbowywać na nich swoją mądrość? Nawet Jezus nie dotarł do swojej rodziny. Czy ja mogę się spodziewać czegoś więcej? Poproszę o umiejętność znoszenia przywar moich najbliższych, ich błędów i grzechów.
7. Modlitwa końcowa:
- prosić o miłość do mieszkańców swojej rodzinnej miejscowości
- podziękować za rodzinę i wychowanie
- powierzyć się Matce Najświętszej, Królowej rodzin.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić.

Święto Bazyliki Metropolitalnej w Krakowie

4.07.2009

1. Stanąć w obecności Bożej:
Boże, jesteś i patrzysz na mnie, ja jestem przed Tobą.
2. Prośba do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź i ukaż mi prawdę zawartą w Słowie Bożym, które chcę dzisiaj rozważyć.
3. Przeczytać tekst: Sprawa postów (Mt 9,14-17) /Ew. z dnia powszedniego/
4. Modlitwa wstępna: Proszę Cię Boże, Panie mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu. Amen.
5. Wyobrażenie sobie miejsca: Wyobrazić sobie wesele, na którym panem młodym jest Jezus.
6. Prośba o owoc rozmyślania: Proszę Cię, Panie, abym umiał pościć.
Punkt 1. Dlaczego ludzie poszczą? Dlaczego ja poszczę? Czy poszczę? Co mi daje post? Jaki jest mój stosunek do tej praktyki pokutnej? Czy narzucam sobie radykalne posty, czy też przeciwnie, lekceważę nawet te nakazane przez Kościół? Jak postrzegam ludzi, którzy poszczą? Czy w moim środowisku dostrzegam obecności praktyki postu, czy wręcz przeciwnie, konsumpcjonizmu? Czy rozmawiałem kiedyś o poście? Jakie były moje wrażenia z tej rozmowy?
Punkt 2. „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi?”. Jest czas postu i jest czas radości. Czy miałem dylematy związane z zachowaniem powagi, pokuty i wyrażania swojej radości? W jakim stanie jestem teraz? Czy pan młody jest ze mną i chcę wyrażać swoją radość, a natrafiam na obojętność i postawę pokuty? A może chcę pokutować za swoje grzechy, uważam, że nie zasługuję na radość i dlatego narzucam sobie pokutę i post? Czy szanowałem post innych osób, pomimo że ja byłem w stanie radości?
Punkt 3. „Nie wlewa się młodego wina do starych bukłaków”. To bardzo ważna zasada. Istnieje moralność Starego Testamentu, związana z wymaganiem od siebie i praktykowaniem pokuty. I istnieje moralność Nowego Testamentu, która jest jak młode wino, jest związana z radością nowego życia, które daje Jezus. To są dwa światy, których nie da się pogodzić. Ktoś, kto żyje Starym Testamentem, nawet jeśli jest chrześcijaninem, nie zrozumie radości przesłania ewangelicznego. Nie należy go do tego nakłaniać, trzeba poczekać. I trzeba szanować jego pobożność. Czy odkrywam w sobie radość Nowego Testamentu związaną ze zbawieniem i byciem dzieckiem Bożym? Zauważę, że post i mnie czeka, on przyjdzie, mam się na niego przygotować, czyli nauczyć się czegoś od tych, którzy umieją pościć, a jeszcze nie umieją się radować. Poproszę o umiejętność odkrycia sensu postu.
7. Modlitwa końcowa:
- prosić, abym umiał pościć
- podziękować za zbawienie, wesele, na które Jezus mnie zaprosił
- powierzyć się Matce Najświętszej, Przyczynie naszej radości.
8. Refleksja po modlitwie: Rozważę, czy jestem zadowolony z modlitwy, za co podziękuję, co będę starał się poprawić.

Święto św. Tomasza Apostoła

3.07.2009

Ewangelia dnia:
Niewierny Tomasz (J 20,24-29)
Patrz: Wprowadzenie do rozmyślania na II Niedzielę Wielkanocną (19.04.09) p. 2 i 3.